Scianka w terrarium tropikalnym porosnieta mchem, z kawalkami korka, paprociami i bromeliami

Ścianka w terrarium: jak zbudować tło, które utrzyma rośliny

Ścianka w terrarium to zabudowana tylna szyba, która zamienia płaskie szkło w powierzchnię do sadzenia roślin i wspinania się zwierząt. Robi się ją najczęściej z korka albo z lepkiej masy glebowej nakładanej ręką, a potem zazielenia mchem. W zbiorniku 30x30x45 sama tylna szyba ma 1350 centymetrów kwadratowych, czyli półtora raza więcej niż całe dno, więc jest to największa niewykorzystana przestrzeń w typowym terrarium.

Najważniejsze w skrócie

  • Tylna szyba to zwykle więcej powierzchni niż dno. Ścianka ją odzyskuje.
  • Trzy drogi: sam korek, masa glebowa, albo pianka obłożona masą.
  • Masę nakłada się ręką, bez zaprawy i bez kleju, na chropowatą powierzchnię.
  • Mech wchodzi na ściankę sam, ale tylko przy wilgotności stale powyżej 80 procent.
  • Na ściance sadzi się epifity i pnącza czepne, nie rośliny gruntowe.
  • Ściankę robisz przed wpuszczeniem zwierząt, nie po.

Jeśli szukasz raczej tego, co postawić na dnie zbiornika i jak dobrać korzenie, liany oraz liście, zajrzyj do artykułu o naturalnych dekoracjach do terrarium. Tutaj zajmujemy się wyłącznie pionem.

Po co komu ścianka, skoro terrarium działa i bez niej

Policzmy na popularnym kubiku 30x30x45. Dno ma 900 centymetrów kwadratowych. Sama tylna szyba to 30 na 45, czyli 1350. Doliczając dwa boki, przestrzeń pionowa jest kilka razy większa od poziomej, a w większości zbiorników stoi pusta i pokazuje gołe szkło oraz to, co za nim.

Ścianka załatwia naraz cztery rzeczy. Daje powierzchnię do sadzenia epifitom, które w naturze i tak rosną na pniach, a nie w ziemi. Daje zwierzętom drogę w górę i kryjówki na różnych wysokościach, co u gatunków nadrzewnych przekłada się wprost na to, ile czasu spędzają widoczne. Maskuje sprzęt: węże i dysze systemu zraszania, przewody czujników, silikonowe spoiny. I wreszcie zwiększa powierzchnię parowania, bo mokry, porowaty materiał na dużej powierzchni oddaje wilgoć powoli, co pomaga utrzymać stabilną wilgotność między zraszaniami, o czym więcej w artykule o wilgotności w terrarium tropikalnym.

Trzy sposoby na tło, od najprostszego do najbardziej pracochłonnego

Sam korek. Najszybsza droga: kawałki kory korkowej albo przecięta wzdłuż tuba korkowa dociśnięte do tylnej szyby. Korek jest lekki, nie gnije w wilgoci, ma naturalnie chropowatą powierzchnię, na której mech i korzenie mają się czego chwycić. Warto wiedzieć, skąd się bierze: korę zdejmuje się z dębu korkowego, Quercus suber, nie ścinając drzewa, w odstępach nie krótszych niż dziewięć lat, a jedno drzewo w ciągu około dwustu lat życia daje kilkanaście takich zbiorów. To jeden z niewielu materiałów dekoracyjnych, przy którym argument o naturalności nie jest marketingiem.

Masa glebowa. Nakładasz ją bezpośrednio na szybę albo na korek i formujesz ręką. Efekt jest ciemny, ziemisty i od pierwszego dnia wygląda jak fragment zbocza, a nie jak przyklejona płyta. Tak działa Sticky Soil: lepka, plastyczna masa gotowa prosto z opakowania, bez przygotowywania zaprawy i bez dokładania kleju.

Pianka obłożona masą. Rozwiązanie dla dużych zbiorników i rozbudowanych konstrukcji. Najpierw pianka montażowa jako szkielet, po związaniu docinana nożem do kształtu, potem masa na wierzch. Daje najwięcej swobody w rzeźbieniu półek i nawisów, ale wymaga najwięcej pracy i czasu na wyschnięcie.


Aqua-Tech Sticky Soil, lepka masa glebowa do budowy ścianek w terrarium
Aqua-Tech Sticky Soil

Lepka masa do formowania ręką, bez zaprawy i bez kleju.

Aqua-Tech MossMix, mieszanka zarodników mchów z Borneo do zazieleniania ścianek
Aqua-Tech MossMix

Zarodniki mchów i paproci z Borneo, do zazielenienia gotowej ścianki.

Ścianka w terrarium z masy glebowej krok po kroku

1. Odtłuść i uszorstnij powierzchnię. Masa trzyma się korzeni, płyt korkowych, pianki montażowej, ścianek konstrukcyjnych, a nawet szkła, ale najlepszą przyczepność daje na powierzchniach chropowatych i porowatych. Gładka szyba to najgorszy z możliwych wariantów, więc jeśli robisz tło bezpośrednio na szkle, warto najpierw przykleić do niego fragmenty korka i dopiero na nich budować.

2. Rozplanuj bryłę, zanim zaczniesz nakładać. Zdecyduj, gdzie mają być półki pod bromelie, gdzie zagłębienia na kieszenie z mchem sphagnum, a gdzie skarpa schodząca do podłoża. Ścianka, która płynnie przechodzi w dno, wygląda jak zbocze. Ścianka kończąca się prostą, poziomą krawędzią wygląda jak przyklejona płyta.

3. Nakładaj warstwami i formuj ręką. Cieńsza warstwa u góry, grubsza tam, gdzie mają wystawać półki. Wciśnij w masę kawałki korka i końcówki lian, żeby zostały w niej zatopione, a nie doklejone na wierzch. To ten sam zabieg, który sprawia, że aranżacja wygląda na wyrosłą, a nie zmontowaną.

4. Zrób kieszenie pod rośliny. Wgłębienia o średnicy kilku centymetrów wypełnione mchem albo lekkim podłożem to miejsca, w których epifity ukorzenią się bez podtapiania. Dobór samego podłoża opisaliśmy w artykule o tym, jakie podłoże do terrarium wybrać.

5. Daj ściance wyschnąć, zanim ją obsadzisz. Masa nałożona i od razu obficie zroszona potrafi się zsunąć. Kilkanaście godzin spokoju wystarczy, żeby złapała kształt.

Zazielenienie, czyli mech, który wchodzi na ściankę sam

Gotowa ścianka jest ciemna i pusta. Zieleń można na nią przenieść płatami mchu, ale prościej i taniej wysiać ją z zarodników. MossMix to sucha mieszanka zarodników mchów i paproci, w stu procentach z lasów Borneo, bez dodatku sphagnum. Opakowanie ma 100 mililitrów, co przy powierzchni rzędu tysiąca kilkuset centymetrów kwadratowych spokojnie wystarcza na całą ściankę.

Dwie metody, obie z instrukcji producenta:

  • Sucha: rozsyp mieszankę równomiernie na mokrą ściankę, podłoże albo korzenie, a potem zraszaj obficie.
  • Mokra: namocz mieszankę w wodzie na kilka godzin, aż zrobi się gęsta zawiesina, i rozprowadź ją po powierzchni.

Warunek powodzenia jest jeden i nie ma od niego wyjątków: wilgotność powietrza stale powyżej 80 procent. Zarodniki nie kiełkują w suchym zbiorniku i żadna ilość mieszanki tego nie nadrobi. Pierwsza zieleń pojawia się zwykle po kilku tygodniach, więc jeśli po tygodniu nic nie widać, to jeszcze nie znaczy, że się nie udało.

Co posadzić na ściance, a czego tam nie sadzić

Na ściance sprawdzają się dwie grupy roślin. Pierwsza to epifity: tillandsje, mniejsze neoregelie i inne bromelie, które w naturze rosną na korze i mają korzenie pełniące głównie rolę czepiaków. Więcej o ich montażu w artykule o tillandsjach do terrarium.

Druga grupa to pnącza czepne, które same wejdą na pionową powierzchnię i z czasem ją pokryją. Marcgravia sintenisii układa liście płasko na podłożu, tworząc charakterystyczną łuskowatą warstwę. Pothos barberianus pnie się mocno i szybko zajmuje wysokość.

Osobno wart uwagi jest Ficus pumila quercifolia, bo trzyma się ścianki w sposób, który brzmi jak wymysł. Praca Groota, Sweeneya i Rosta opublikowana w 2003 roku w czasopiśmie Plant and Soil opisuje, że skupiska korzeni przybyszowych tej rośliny tworzą poduszkę czepną: włośniki wydzielają substancję barwiącą się na obecność cukrów złożonych i białek, a powstała w ten sposób poduszka przykleja się praktycznie do każdego podłoża. Ta sama praca notuje, że korzenie, które nie natrafią na żadną powierzchnię, po prostu zasychają. Praktyczny wniosek: pnącze trzeba dosunąć do ścianki i przytrzymać, bo samo z powietrza nie doskoczy.

Czego tam nie sadzić: roślin gruntowych o rozbudowanym systemie korzeniowym, które w kieszeni na ściance nie mają jak się rozrosnąć, oraz gatunków wymagających stale mokrego podłoża, bo ścianka z definicji schnie szybciej niż dno.

Ścianka w terrarium: pięć błędów, przez które trzeba zaczynać od nowa

1. Budowanie po wpuszczeniu zwierząt. Ścianka wymaga schnięcia, docisku i czasem docinania. Wszystko to robi się w pustym zbiorniku, nie nad głową drzewołaza.

2. Nakładanie masy na gładkie, tłuste szkło. Przyczepność bierze się z chropowatości. Nowa szyba bywa pokryta pozostałościami po produkcji i po silikonie, więc pierwsza warstwa odpada płatami po tygodniu.

3. Za mało kieszeni. Ścianka bez wgłębień jest tylko tłem. Miejsca do sadzenia trzeba wyrobić na etapie formowania, bo w zaschniętej masie już się ich wygodnie nie zrobi.

4. Zazielenianie przy zbyt niskiej wilgotności. Zarodniki potrzebują ponad 80 procent i stałego zraszania. Wysianie ich w zbiorniku bez pokrywy albo z mocną wentylacją to wyrzucenie opakowania.

5. Doklejanie dekoracji na wierzch. Korek i liana korkowa wciśnięte w świeżą masę wyglądają, jakby wrosły. Te same elementy przyklejone do gotowej, suchej ścianki widać na pierwszy rzut oka.

Ile Sticky Soil potrzeba na ściankę w terrarium 30x30x45?
Przy samej tylnej szybie o powierzchni 1350 centymetrów kwadratowych i warstwie około centymetra wychodzi rzędu 1,3 litra masy, przy czym półki i skarpy podnoszą to zapotrzebowanie. Jeśli planujesz zabudować też boki, licz odpowiednio więcej i kupuj z zapasem, bo dokładanie masy do zaschniętej ścianki daje widoczne łączenie.
Czy ścianka nie zabierze za dużo miejsca?
Warstwa masy na tylnej szybie to zwykle centymetr do dwóch, a przy piance z półkami od trzech do pięciu. W zbiorniku o głębokości 30 centymetrów jest to strata rzędu kilku procent objętości, za którą dostajesz kilkakrotnie większą powierzchnię użytkową. W małych, płytkich terrariach rozsądniej jest zostać przy samym korku.
Czy ściankę da się zrobić w zbiorniku już obsadzonym?
Da się, ale tylko fragmentami i bez zwierząt w środku. Rośliny przy tylnej szybie trzeba wyjąć, ściankę zbudować, dać jej wyschnąć i dopiero wtedy wsadzić wszystko z powrotem. W praktyce jest to więcej pracy niż przy pustym zbiorniku, więc lepiej zaplanować to od początku.
Czy na ściance rośnie mech bez zraszania automatycznego?
Tak, o ile zraszasz ręcznie i regularnie oraz trzymasz wilgotność powyżej 80 procent. System zraszania załatwia to za ciebie i utrzymuje stały poziom, ale nie jest warunkiem koniecznym. Warunkiem koniecznym jest to, żeby ścianka nie przesychała między zraszaniami.
Czy korek w wilgotnym terrarium zgnije?
Nie w typowym okresie użytkowania. Kora dębu korkowego jest naturalnie odporna na wodę i na gnicie, dlatego od stuleci robi się z niej korki do butelek. W terrarium pokryje się mchem i glonami, co jest efektem pożądanym, ale sam materiał trzyma formę latami.

Podsumowanie

Ścianka to najtańszy sposób, żeby z małego terrarium zrobić duże. Nie wymaga większego zbiornika ani mocniejszego oświetlenia, tylko jednego popołudnia pracy i kilku tygodni cierpliwości, zanim mech się przyjmie. Kolejność jest zawsze ta sama: chropowate podłoże, masa formowana ręką, kieszenie pod rośliny, schnięcie, zarodniki, wilgotność. Materiały na całą ściankę znajdziesz w kategorii ozdób i dekoracji, a jeśli budujesz pierwszy raz i nie masz pewności co do proporcji, napisz do nas z wymiarami zbiornika.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *