Tillandsia argentea

19,00 

Kilkadziesiąt włosowatych liści na nasadzie wielkości paznokcia, najlżejsza roślina w ofercie. Wchodzi na cienką gałązkę i na żyłkę, gdzie każdy inny gatunek byłby za ciężki.

5 w magazynie

Darmowa dostawa do zamówień powyżej 300zł

  • Znak "check" Bezpieczna dostawa
  • Znak "check" Szybkie płatności
GWARANCJA BEZPIECZNEGO ZAKUPU
  • Karta Visa
  • MasterCard

Opis

Tillandsia argentea, srebrny fajerwerk na cienkiej gałązce

Tillandsia argentea ma budowę, która w naszej ofercie wyróżnia się proporcjami. Z bardzo małej, cebulkowatej nasady, wielkości paznokcia, wychodzi kilkadziesiąt włosowatych liści o długości kilkunastu centymetrów, rozchodzących się we wszystkie strony i wyginających swobodnymi łukami. Cała roślina jest srebrzystobiała od gęstej warstwy trichomów.

Efekt jest taki, jakby ktoś zatrzymał w kadrze fajerwerk: punkt na dole i rozbiegające się z niego linie.

Roślina bez ciężaru, czyli montaż tam, gdzie nic innego nie wejdzie

Ta dysproporcja między drobną nasadą a długimi liśćmi ma praktyczną konsekwencję: Tillandsia argentea jest najlżejszą rośliną w całej naszej ofercie oplątw. Waży tyle co nic, bo składa się niemal wyłącznie z cienkich blaszek liściowych.

Dzięki temu wchodzi w miejsca, w których każdy inny gatunek trzeba by najpierw wzmocnić podkładem. Można ją zamocować na cienkiej gałązce, na pojedynczej łodydze korzenia, na krawędzi tuby korkowej albo podwiesić na żyłce w kompozycji wiszącej, bez obawy, że mocowanie się obsunie albo że podkład ugnie się pod ciężarem. W zbiorniku, w którym większe oplątwy zajęłyby całą gałąź, ta roślina siada na jej końcu i zostawia resztę wolną.

Jak duża jest roślina, którą wysyłamy

Gatunek osiąga kilkanaście centymetrów rozpiętości, przy nasadzie liczącej dosłownie kilka milimetrów. Egzemplarz ze zdjęcia mieści się w dłoni, choć rozpiętość włosowatych liści jest większa niż jego masa by sugerowała. Roślina schodzi z uprawy bez doniczki i bez podłoża, gotowa do zamocowania albo do podwieszenia.

Warunki, których wymaga w zbiorniku

  • Światło: jasne, gęsty nalot chroni przed mocnym oświetleniem
  • Wilgotność powietrza: od 45 do 70 procent
  • Temperatura: od 18 do 30 stopni
  • Przewiew: obowiązkowy, cienkie liście schną szybko, ale nasada zostaje wilgotna
  • Woda: miękka albo z odwróconej osmozy, zraszanie dwa razy w tygodniu
  • Podłoże: żadne, roślina mocuje się na korze, gałązce albo wisi na żyłce
  • Nawożenie: bardzo rozcieńczony nawóz co cztery tygodnie

Do jakiego zbiornika pasuje

Tillandsia argentea pasuje do terrarium przewiewnego, do kompozycji wiszących i do zbiorników, w których liczy się każdy centymetr podkładu. Jej naturalne miejsce to końcówka gałęzi albo cienka gałązka odchodząca od głównego korzenia, czyli punkt, którego nie da się obsadzić niczym większym.

W bardzo wilgotnym, szczelnym terrarium dla drzewołazów traktuj ją jako gatunek ryzykowny. Same liście obsychają szybko, ale drobna nasada, wciśnięta między korę a mocowanie, potrafi zostać mokra znacznie dłużej niż widoczna część rośliny.

Jak zamocować ją w terrarium

  1. Wybierz cienką gałązkę, końcówkę korzenia albo miejsce na podwieszenie na żyłce.
  2. Obwiąż nasadę jedną pętlą cienkiej żyłki, bez dociskania, bo roślina prawie nic nie waży.
  3. Zostaw pod nasadą prześwit, żeby nie stykała się na płasko z mokrą korą.
  4. Po kilku miesiącach, gdy korzenie czepne obejmą podkład, zdejmij mocowanie.

Trzy błędy przy tym gatunku

  • Wciśnięcie nasady w mech. Widoczna część rośliny wygląda dobrze, a gnicie idzie od schowanej podstawy.
  • Mocne wiązanie. Włosowate liście przygniecione żyłką nie wracają do układu, a nasada jest tak drobna, że łatwo ją zmiażdżyć.
  • Ciemny kąt. Roślina o gęstym owłosieniu liści jest przystosowana do jasnych stanowisk i w cieniu przestaje przyrastać.

Rozmnażanie

Tillandsia argentea kwitnie raz w życiu, wypuszczając wąski kwiatostan z drobnymi, jasnymi kwiatami, niepozornymi w porównaniu z samą rośliną. Po przekwitnięciu tworzy odrosty przy nasadzie, zwykle jeden albo dwa, i wyrastają one bardzo blisko siebie, bo podstawa jest drobna. Zostawione na miejscu tworzą po kilku sezonach skupienie kilku rozetek, które razem wyglądają jak jedna, większa kula. Odrost można oddzielić po dojściu do połowy wielkości matki, ale przy tak małej nasadzie łatwiej i bezpieczniej zostawić kolonię w całości.

Co dobrać razem z rośliną

Najczęstsze pytania o Tillandsię argentea

Czy Tillandsię argentea można podwiesić na żyłce bez podkładu?

Tak. Tillandsia argentea jest najlżejszą rośliną z naszej oferty oplątw, bo składa się niemal wyłącznie z cienkich blaszek liściowych osadzonych na kilkumilimetrowej nasadzie. Można ją swobodnie podwiesić na żyłce, zamocować na cienkiej gałązce albo na końcówce korzenia, bez wzmacniania podkładu. Przy podwieszaniu obwiąż wyłącznie nasadę jedną pętlą i nie dociskaj liści. Roślina i tak pobiera wodę całą powierzchnią, więc kontakt z podkładem nie jest jej do niczego potrzebny.

Czym Tillandsia argentea różni się od magnusiany i fuchsii?

Tillandsia argentea ma najdrobniejszą nasadę z całej tej trójki: cebulkowatą podstawę wielkości paznokcia, z której wychodzą długie, swobodnie wyginające się liście. Magnusiana tworzy gęstszą, bardziej zbitą kulę o wyraźnie większej masie, a fuchsii gracilis ma liście najcieńsze i najbardziej równomiernie rozłożone, przez co wygląda jak dmuchawiec. W uprawie różnica jest jedna i praktyczna: argentea waży najmniej, więc mocuje się ją tam, gdzie pozostałe dwie byłyby za ciężkie.

Dlaczego Tillandsia argentea gnije, choć liście są suche?

Gnicie Tillandsii argentea zaczyna się prawie zawsze od nasady, a nie od liści, i to jest przy tym gatunku sedno sprawy. Widoczna część rośliny obsycha w kilkadziesiąt minut, bo blaszki są bardzo cienkie, natomiast drobna podstawa wciśnięta w mech albo dociśnięta płasko do mokrej kory zostaje wilgotna przez wiele godzin. Zostaw pod nasadą prześwit, nie owijaj jej mchem i sprawdzaj palcem, czy podstawa jest sucha. Objaw gnicia to miękka nasada i liście wypadające bez oporu.

Ile światła potrzebuje Tillandsia argentea?

Tillandsia argentea potrzebuje jasnego stanowiska i znosi nawet dość mocne światło, bo gęsta warstwa trichomów rozprasza promienie, zanim dojdą do zielonej tkanki liścia. W ciemnym kącie zbiornika roślina nie zginie od razu, ale przestanie przyrastać i nie doczekasz się na niej odrostów. Unikaj wyłącznie ostrego, południowego słońca padającego przez szybę bez przesłonięcia, bo wtedy temperatura na liściach rośnie ponad to, co gatunek toleruje.

Czy Tillandsia argentea nadaje się do terrarium dla drzewołazów?

Ostrożnie. Tillandsia argentea jest bezpieczna dla płazów, ale w bardzo szczelnym zbiorniku o wilgotności stale przekraczającej osiemdziesiąt pięć procent bywa ryzykowna, i to nie z powodu liści, tylko drobnej nasady, która schnie znacznie wolniej niż widoczna część rośliny. Jeśli chcesz ją tam mieć, podwieś ją wysoko, na cienkiej gałązce, z prześwitem pod podstawą i z dala od dysz zraszających. W zbiorniku przewiewnym sprawdzi się bez takich zastrzeżeń.

Jak szybko rośnie Tillandsia argentea?

Tillandsia argentea rośnie wolno, jak wszystkie oplątwy o gęstym owłosieniu liści, i przyrost widać w skali sezonów, a nie tygodni. Po przekwitnięciu wypuszcza jeden albo dwa odrosty, które wyrastają bardzo blisko siebie, bo nasada jest drobna, i z czasem tworzą skupienie wyglądające jak jedna, większa kula. Bardzo rozcieńczony nawóz raz na cztery tygodnie nieco przyspiesza wzrost. Przy tak małej podstawie zwykle bezpieczniej jest nie rozdzielać kolonii.

Wysyłana roślina może nieznacznie różnić się od tej ze zdjęcia.

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Tillandsia argentea”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *