Rośliny pnące do terrarium: Marcgravia, Piper i inne gatunki na ściankę
Rośliny pnące do terrarium to gatunki, które nie zajmują miejsca na podłożu, tylko wchodzą w górę po ściance, korzeniu i lianie, trzymając się ich korzeniami czepnymi albo wąsami. W zbiorniku o podstawie 30×30 cm to jedyny sposób, żeby zazielenić tło i boki, nie zabierając ani centymetra dna zwierzęciu.
- Pnącze rośnie w pionie, więc dokłada zieleni tam, gdzie i tak nikt nie chodzi: na tylnej ścianie i na gałęzi.
- Marcgravia zmienia wygląd z wiekiem. Pęd młody płaszczy się na korze, dorosły odstaje od podłoża i dopiero on kwitnie.
- Piper i Ficus trzymają się kory korzeniami przybyszowymi, Neoalsomitra łapie podpory wąsami. To dwie różne mechaniki i dwa różne sposoby mocowania.
- Poniżej mniej więcej 70 procent wilgotności pęd rośnie dalej, ale przestaje przylegać i odstaje od ścianki.
- Sadzonkę trzeba przypiąć mechanicznie na kilka tygodni, zanim wypuści własne korzenie czepne.
- U Solanum uleanum kolor liścia jest miernikiem światła, a nie wadą rośliny: w cieniu liść ciemnieje niemal do czerni.
Czym różnią się pnącza od reszty roślin w terrarium
Bromelia siedzi w jednym punkcie i tam zostaje. Pnącze zachowuje się inaczej: szuka podpory, przywiera do niej i rośnie dalej w górę, a to znaczy, że jego wygląd za rok zależy głównie od tego, co mu podstawisz dzisiaj.
Techniki wspinania są dwie i różnica między nimi jest praktyczna. Pierwsza to korzenie przybyszowe, czyli krótkie korzonki wyrastające wprost z pędu, wciskające się w każdą szczelinę kory. Tak robią Marcgravia, Piper, Ficus i Pothos. Druga to wąsy czepne, czyli cienkie, skręcające się wypustki, które owijają się wokół czegoś sztywnego. Tak działa Neoalsomitra. Roślina z korzeniami czepnymi potrzebuje szorstkiej płaszczyzny, na przykład korka albo maty z włókna kokosowego. Roślina z wąsami potrzebuje czegoś cienkiego do objęcia, czyli gałązki, żyłki albo siatki.
Sposób, w jaki pnącza w ogóle znajdują pień, jest ciekawszy, niż się wydaje. Klasyczne badanie z 1975 roku pokazało, że siewki tropikalnej Monstera gigantea rosną w stronę najciemniejszego wycinka horyzontu, czyli w stronę cienia rzucanego przez pnie drzew, zamiast pchać się do światła. Zjawisko nazwano skototropizmem, a opisali je Strong i Ray na łamach czasopisma Science. W terrarium widać dokładnie to samo zachowanie: świeżo posadzone pnącze najpierw kieruje się w stronę ciemnego tła, a dopiero po zaczepieniu zaczyna piąć się ku górze.
Marcgravia: jedna roślina, dwa zupełnie różne wyglądy
Marcgravia to rodzaj z rodziny Marcgraviaceae, liczący około 65 gatunków rozsianych po tropikach Ameryki. W terrarystyce zrobiła karierę z jednego powodu: młode pędy przylegają do podłoża tak płasko, że wyglądają jak dachówka ułożona na korze.
Ta roślina ma dwie postacie i dobrze o tym wiedzieć, zanim ktoś uzna, że dostał inny gatunek. Pędy młodociane płożą się, korzenią po drodze, a ich liście są siedzące i ustawione w dwóch rzędach. Pędy dorosłe odrywają się od ścianki, zwisają swobodnie, mają liście na ogonkach ułożone spiralnie, nie wypuszczają już korzeni i to właśnie one kwitną. Jeżeli chcesz utrzymać efekt dachówki, tniesz pędy, które zaczynają odstawać.
Na dokładkę ciekawostka z tej samej rodziny. Kubański gatunek Marcgravia evenia wykształcił liść w kształcie czaszy, który odbija sygnał echolokacyjny nietoperzy i naprowadza je na kwiaty. Opisał to zespół Simona w Science w 2011 roku, a mechanizm nazwano akustyczną wabią, czyli czymś w rodzaju żywej anteny. W terrarium żadnych nietoperzy nie ma, ale ten sam sposób wzrostu przy ścianie widzisz u siebie w szafce.
W sklepie dostępne są dwie formy o różnej skali liścia: Marcgravia sp. Melon z liściem większym i wyraźnie żyłkowanym oraz Marcgravia sp. Mini, która na tej samej powierzchni robi drobniejszą, gęstszą kratkę. Do zbiornika sześćdziesiątki i większego pasuje pierwsza, do kubika trzydziestocentymetrowego druga.
Piper, Ficus i Pothos: trzy szkoły wspinaczki
Te trzy rodzaje robią z pozoru to samo, a w zbiorniku zachowują się zupełnie inaczej.
Piper porphyrophyllum pochodzi z lasów od południowej Tajlandii po Półwysep Malajski, gdzie nosi malajską nazwę sireh rimau, czyli tygrysi betel. Liść ma aksamitny, ciemny, z różowym i białawym rysunkiem wzdłuż nerwów oraz bordowym spodem. To pieprzowate, ta sama rodzina co pieprz czarny, i tak jak większość krewnych lubi wysoką wilgotność. Rośnie powoli, co przy małym zbiorniku jest zaletą, nie wadą. Nieco żywszy w pokroju jest Piper sp. Indonesia, który szybciej zajmuje pion i lepiej sprawdza się jako roślina zakrywająca tło.
Ficus villosa to figowiec z Azji Południowo-Wschodniej, spotykany od północno-wschodnich Indii i południowych Chin po Jawę, Sulawesi i Moluki. Angielska nazwa zwyczajowa brzmi shaggy-leaf fig, czyli kudłaty figowiec, i mówi wszystko o liściu: cała blaszka jest pokryta krótkim, rudawym owłosieniem. W naturze wspina się po pniach na kilka metrów, w terrarium zadowala się ścianką i korzeniem. Jest twardszy od Marcgravii i wybacza krótkie spadki wilgotności.
Pothos barberianus wymaga słowa wyjaśnienia, bo nazwa myli ludzi od stu lat. Rodzaj Pothos należy do obrazkowatych, liczy ponad osiemdziesiąt gatunków i występuje w Azji, Australii, na Nowej Gwinei oraz na wyspach Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego. Roślina, którą pół świata nazywa handlowo pothosem, to zupełnie co innego: Epipremnum aureum, dawniej opisane w rodzaju Pothos i stąd cała pomyłka. Pothos barberianus jest prawdziwym przedstawicielem rodzaju, ma sztywniejszy pokrój i mocno przylega do podpory, a jego liście wchodzą po korze niemal bez odstępów.
Solanum i Neoalsomitra: gatunki dla kogoś, kto ma już bromelie
Solanum uleanum to psiankowate, czyli rodzina pomidora i ziemniaka, choć po wyglądzie nikt by nie zgadł. Rośnie na wschodnich stokach Andów, od środkowego Ekwadoru po środkowe Peru, na wysokości od 200 do 1200 metrów, zwykle w lesie pierwotnym i na jego obrzeżach. Płoży się po omszałych pniach i po leżących kłodach, ściśle do nich przylegając, i dochodzi do sześciu, siedmiu metrów długości. Liście ma pierzaste, o długości czterech do sześciu centymetrów, a całą roślinę pokrywają miękkie, lekko fioletowe włoski. Przy słabym świetle jasnozielona blaszka przechodzi w głęboki fiolet, niemal czerń, więc kolor liścia jest u tego gatunku po prostu odczytem oświetlenia.
Neoalsomitra sarcophylla jest w tym zestawieniu odmieńcem, bo należy do dyniowatych. Tak, do tej samej rodziny co ogórek i dynia. Ma zgrubiałą, zdrewniałą podstawę pędu, czyli kaudeks, w którym magazynuje wodę, a do wspinania używa długich, zakręconych wąsów zamiast korzeni czepnych. Pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej, między innymi z Tajlandii, Mjanmy, Laosu, Kambodży i Wietnamu, gdzie rośnie w lasach nizinnych i górskich do wysokości mniej więcej 850 metrów. W zbiorniku potrzebuje czegoś cienkiego do objęcia, więc daj jej gałązkę albo rozpiętą żyłkę, bo po gładkiej szybie i po płaskim korku nie wejdzie.
Jak zamocować rośliny pnące do terrarium, żeby się przyjęły
Sadzonka pnącza przyjeżdża bez korzeni czepnych w miejscach, które mają się przyczepić do twojej ścianki. Te korzenie dopiero wyrosną, a do tego czasu roślina musi być trzymana mechanicznie. To najczęstszy powód, dla którego droga Marcgravia po dwóch tygodniach leży na dnie.
Kolejność, która działa:
- Wybierz podłoże pionowe o szorstkiej powierzchni. Korek, mata kokosowa i tło z pianki krytej podłożem trzymają korzenie czepne, szkło i akryl nie.
- Nałóż cienką warstwę Sticky Soil tam, gdzie pęd ma przylgnąć. Wilgotne podłoże w kontakcie z pędem to sygnał, na który roślina odpowiada wypuszczeniem korzonków.
- Dociśnij pęd i przypnij go w dwóch, trzech punktach. Sprawdzają się szpilki fryzjerskie z tworzywa, cienka żyłka wędkarska i mokry mech.
- Odczekaj od trzech do sześciu tygodni, w tym czasie utrzymuj wysoką wilgotność i nie ruszaj pędu.
- Delikatnie pociągnij. Jeżeli pęd stawia opór, jest zakotwiczony i możesz zdjąć szpilki.
Zanim cokolwiek przypniesz, daj roślinie przejść aklimatyzację. Opisaliśmy to w osobnym artykule o pierwszych 48 godzinach po dostawie, bo pnącze wsadzone prosto z paczki na suchą ściankę zrzuca liście szybciej, niż zdąży się zaczepić. Sama budowa tła jest tematem na osobny tekst i znajdziesz go w artykule o tym, jak zbudować ściankę, która utrzyma rośliny.
Wilgotność, światło i błędy, które kosztują sadzonkę
Wszystkie opisane wyżej gatunki pochodzą z wilgotnych lasów tropikalnych i wszystkie zachowują się tak samo, gdy powietrze przesycha: pęd rośnie dalej, ale przestaje przylegać do podłoża i zaczyna odstawać. Utrzymuj wilgotność w przedziale mniej więcej 70 do 90 procent, z krótkim spadkiem w ciągu dnia. Szczegóły pomiaru i podnoszenia wilgotności są w artykule o wilgotności w terrarium tropikalnym.
Światło ustaw na rozproszone i średnio jasne. Pnącza z runa lasu nie znoszą mocnego strumienia z bliska, ale w głębokim cieniu wyciągają międzywęźla i tracą wybarwienie. Solanum uleanum daje ci przy tym darmowy wskaźnik: liść niemal czarny znaczy, że światła jest mało, jasnozielony, że sporo.
Trzy błędy, które widać najczęściej:
- Odrywanie przyrośniętego pędu. Korzenie czepne zostają w korze, a pęd traci punkt zaczepienia i zwykle zasycha. Jeżeli musisz przeorganizować układ, tnij, nie ciągnij.
- Wycinanie pędów młodocianych u Marcgravii. To one dają efekt dachówki. Tniesz te odstające, nie te płaskie.
- Nawożenie na starcie. Świeżo przypięta sadzonka nie ma czym pobierać nawozu, a nadmiar soli w wilgotnym mchu sprzyja pleśni. Odczekaj do momentu, aż roślina wypuści nowy przyrost.
- Które pnącze jest najłatwiejsze na początek?
- Ficus villosa i Piper sp. Indonesia. Oba wybaczają krótkie spadki wilgotności i szybciej się zakotwiczają niż Marcgravia, która przy suchym powietrzu po prostu odstaje od ścianki.
- Czy pnącza da się posadzić w podłożu, zamiast przypinać do ścianki?
- Tak, i tak najczęściej się zaczyna. Sadzisz sadzonkę u podstawy tła, a pęd kierujesz w górę i przypinasz w kilku punktach. Korzenie czepne dorobią resztę.
- Ile pnączy zmieści się w zbiorniku 30x30x45?
- Dwa gatunki na tylnej ścianie w zupełności wystarczą, przy trzech zaczynają walczyć o to samo miejsce. Rachunek dla całego zbiornika rozpisaliśmy w artykule o roślinach do terrarium 30x30x45.
- Czy pnącza są bezpieczne dla żab i gekonów?
- Wymienione tu gatunki są standardem w zbiornikach dla drzewołazów i rzekotek. Trzeba za to sprawdzić wytrzymałość mocowania, bo dorosły gekon orzęsiony potrafi zerwać świeżo przypięty pęd, zanim ten się zakotwiczy.
- Dlaczego moja Marcgravia przestała przylegać do tła?
- Albo pęd przeszedł w fazę dorosłą, co jest naturalne i kończy się kwitnieniem, albo wilgotność spadła za nisko. Sprawdź wilgotnościomierz, a jeśli warunki są dobre, po prostu przytnij odstające pędy.
Podsumowanie
Pnącza to najtańszy sposób na zieleń w terrarium, bo rosną tam, gdzie i tak nic nie stoi. Zacznij od jednego gatunku z korzeniami czepnymi, daj mu szorstkie tło, wysoką wilgotność i kilka tygodni spokoju, a resztę zrobi sam. Pełny wybór gatunków znajdziesz w kategorii rośliny do terrarium.


